Babiators – prawie niezniszczalne okulary przeciwsłoneczne dla dzieci

10 sierpnia 2017


Hej,

przychodzę dzisiaj do Was z recenzją okularów przeciwsłonecznych dla dzieci amerykańskiej marki Babiators. Marki, która powstała kilka lat temu i błyskawicznie rozwinęła się podbijając świat produktów dla dzieci.

 

Okulary przeciwsłoneczne Babiators. Co to takiego?

Hm… Aviators czy może Babiators?  To właśnie okulary pilotki (aviatory) stały się inspiracją to stworzenia świetnej jakości okularów przeciwsłonecznych dla dzieci o przewrotnej nazwie Babiators. W różnych rozmiarach dla dzieci od 0 do 14 lat. Klasyczne lub z polaryzacją. Wykonane z elastycznej gumy. Sprawdzałam – nieważne jak je powyginamy i tak wrócą do pierwotnego kształtu. W dodatku dają 100% ochrony przed promieniowaniem UV. Są też wolne od BPA, a zatem najmłodsi śmiało mogą sobie pogryźć swoje okulary przy np. ząbkowaniu.

 Ile mamy par Babiatorsów?

Dwie.

Jakie modele i jak długo używamy?

Pierwsza para to Babiators Classic Princess Pink 0-3 lata

Te okulary kupiliśmy ponad rok temu, kiedy moja córka nie miała jeszcze dwóch lat. Typowy, klasyczny model z rozmiaru 0-3. Ładnie przylegąjacy do buzi (światło nie wpada bokami) w kolorze pastelowego różu. Były intensywnie używane, wyginane i rzucane. Przeżyły wszystko i wciąż są w dobrym stanie. Tak jak widzicie, ta elastyczna guma oprawek ubrudziła się i nie bardzo potrafię się tego brudu pozbyć – mokra szmatka i lekkie detergenty nie dają rady. Szkiełka są całe, ale są też lekko porysowane. Wciąż ich używamy, choć powoli są za małe.

Druga para to Babiators Sublime Lime 3-5 lat

Kupione na trzy miesiące przed trzecimi urodzinami. Mają kształt zbliżony do okularów dla dorosłych RayBan model Justin. Tak przynajmniej mi się kojarzy, bo mam właśnie takie okulary. Też są elastyczne, dobrze leżą, ale już wpuszczają światło bokiem (nie przylegają tak idelanie do buzi). Krótko używane, więc są jak nowe.

Jak sie u nas sprawdzają Babiatorsy?

Mamy dwie pary kupione rok po roku. Prawdę mówiąc, przed Babiatorsami mieliśmy kilka innych par okularów dla dzieci i żadne nie sprawdzały się tak dobrze jak te. Choć nie są idelane to jestem z nich na tyle zadowolona, że pewnie jak zajdzie potrzeba to kupimy kolejne. Są lekkie, dobrze dopasowane, wykonane z dobrych tworzyw i wygodne dla dziecka. Szkoda tylko, że do zwykłych modeli nie dorzucają etui.

Czy córka lubi zakładać Babiatorsy?

Pierwsze Babiatorsy kupiłam jak córka miała dwa lata. Wtedy jeszcze nie do końca rozumiała co się z tym robi i po co mama coś takiego próbuje założyć na nos. W tym roku moja trzylatka sama domaga sie okularów i jest niezadowolona kiedy, zapomnimy ich zabrać ze sobą z domu. Córka potrafi przechodzić w nich bardzo długo i w czasie lata są bardzo często u nas w użyciu. Zakup jeden jak i drugi bardzo udany, choć obie wolimy jendak model bardziej dopasowany do buzi (w naszym przypadku te różowe).

Zalety Babiators?

  1. Robią robotę, czyli faktycznie chronią oczy dziecka.
  2. Dziecko nie musi sie już mrużyć i odkręcać od słońca.
  3. Wykonane są z elastycznej gumy, co sprawia, że są prawie niezniszczalne (wielokrotnie sprawdzaliśmy).
  4. Dają 100% ochrony UV.
  5. Mają najwyższą klasę jakości szkieł.
  6. Nie zniekształcają obrazu (sprawdzałam).
  7. Bezpieczne tworzywa bez BPA.
  8. Wysoka jakość wykonania.
  9. Dostępne w wielu kolorach i wzorach w tym również z polaryzacją.
  10. Mają na tyle uniwersalny krój, że pasuja praktycznie każdemu dziecku.
  11. Dodają maluchom sporo uroku.
  12. Dostępne w wielu rozmiarach dla dzieci od 0 do 14 lat.babiators

Wady Babiators?

  1. Stosunkowo wysoka cena na jak na polski rynek.
  2. Brak etui do podstawowych modeli. Etui jest tylko przy okularach z polaryzacją. Trochę lipa, bo jednak przydałoby sie bezpieczne miejsce do odkładania okularów. Przez co zawsze przeznaczam jakaś małą kieszonę w plecaku czy torbie, żeby nie zniszczyć czy porysować okularów.
  3. Szkiełka sie rysują. Nie jakoś mocno i bardzo, ale cudów nie ma zwłaszcza przy małych dzieciach.
  4. Matowe tworzywo oprawek trwale się brudzi.

Gdzie kupić? Jaka cena?

Ja swoje Babiatrosy kupowałam rok po roku w sklepie stacjonarnym w Łodzi. Są jednak na tyle uniwersalne i dobrze pasują każdemu dziecku, że gdybym nie miała sklepu stacjonarnego z okularami to kupowałabym śmiało online w rozmiarze odpowiednim do wieku mojego dziecka. W sieci polecam poszukać najlepszej oferty cenowej tutaj lub zakupić w sprawdzonym przeze mnie sklepie o tutaj.

Modele Babiators Classic 0-3, 3-7 i 3-5 lat to koszt około 99zł.

Modele Babiators z polaryzacją 0-3 i 3-7 lat, to koszt około 159zł .

Modele Babiators Aces/Navigator dla dzieci 7-14 około 139zł.

Etui na okulary classic to dodatkowy  koszt około 35zł.

 

Podsumowanie. Czy warto kupić dziecku Babiatorsy?

Po ponad roku użytkowania przez moją córkę Babiatorsów szczerze Wam je polecam. Mamy dwie pary i obie bardzo sobie cenimy. Te okulary są praktycznie niezniszczalne. Jedynie co to szkoda, że szkiełka się rysują no i w podstawowych modelach nie ma na nie żadnego etui. Cena w zależności od modelu to 99-159zł. Wydaje się stosunkowo dużo, ale to są okulary na lata, o ile oczywiście dziecko ich nie zgubi. Mają bardzo fajne fasony, które pięknie prezentują się na pyzatych buziach maluszków, a także dobrze pasują i starszakom. Do tego są dostępne w wielu wersjach kolorystycznych, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Świetna ochrona przeciwsłoneczna i najwyższa klasa optyczna. Moja trzylatka sama się o nie dopomina na spacerze mówiąc „razi mnie słoneczko, poproszę okulary”.

Znacie okulary Babiators? Używacie? Jak Wam się podobają? Zapraszam do komentowania poniżej lub w social mediach.


Dzięki za wizytę i do zobaczenia ponownie.

 Chcesz być na bieżąco? Obserwuj mnie na Facebooku,  Instagramie  i InstaStories.

 

Monika

 

Zdjęcia katalogowe produktu pochodzą ze strony producenta.


Wpis zawiera linki afiliacyjne. Jeśli zatem klikniesz na te linki lub dokonasz za ich pomocą zakupów to bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów pomagasz mi utrzymać i rozwijać dalej bloga. Wielkie dzięki!

You Might Also Like