Mama

Mamo? Tato? Czy zabierasz czasem dziecko do muzeum?

19 lutego 2017

 

Drogi Rodzicu,

zapewne jak najlepiej dbasz o swoje dziecko. Zapewniasz zdrowe posiłki, dbasz o zdrowie, chodzisz na sanki, basen, piaskownicę, zabierasz może i nawet na egzotyczne wakacje. Czy zabierasz jednak swoje dziecko czasami do muzeum?

Zapewne niektórzy z Was tak i to nawet często. Zdecydowana jednak większość obawia się wyjścia z dzieckiem do muzeum. A to, że będzie płakać, a to że problem z toaletą, a to że się źle zachowa, albo co gorsze zepsuje jakiś cenny muzealny obiekt. Ostatecznie ze strachu, albo nawet obawy przed nudą mało kto wybiera się z dzieckiem do muzeum. A szkoda, bo jednak muzea pozwalają zauważyć dzieciom sztukę, wykształcić wrażliwość, estetykę i poszerzyć horyzonty.

Sama ostatnio przekonałam się o tym na własnej skórze. Choć nie stronię od muzeów, to jednak dopiero w tym miesiącu odkryłam, że w muzeum obok centrum handlowego (w którym bywałam z dzieckiem bardzo często) organizowane są zajęcia dla dzieci. Zainteresowana wybrałam się razem z córką na zajęcia o kolorach. W ramach nich wraz z animatorką zwiedzaliśmy muzeum, szukaliśmy kolorów, malowaliśmy farbami, tańczyliśmy, układaliśmy klocki pomiędzy eksponatami. Było ekstra. Wyszłyśmy zachwycone. Wszystko przyjemnie, sympatycznie i z dużą dbałością o rozwój i dobre samopoczucie maluszków. Szczerze mówiąc, aż mi głupio, że bywając tak często obok nie zainteresowałam się bliżej tym muzeum. Zwłaszcza, że mam w domu 2,5 latkę, a zajęcia są już dla dzieci 1+.

Patrząc na liczbę dzieci na zajęciach na których byliśmy (trójka dzieci plus rodzice) potwierdza się teza, że wypad do muzeum to wciąż mało popularny sposób na spędzanie czasu z dziećmi. Możecie pomyśleć, że to środek tygodnia, że dużo rodziców w tym czasie pracuje. Niby racja, ale jednak w tym samym czasie na placach zabaw w sąsiednym centrum handlowym, czy też w odpłatnych małpich gajach było zapewne dużo więcej dzieci. Poza tym muzea są też czynne w weekendy.

Zachęcam Was zatem do zaryzykowania i przy pierwszej lepszej okazji do udania się z dzieckiem do muzeum. Wbrew pozorom wiele z nich jest przyjaznych dzieciom, a nawet niektóre z nich organizują zajęcia dla dzieci i maluszków. Polecam bez strachu rozejrzeć się w waszej okolicy. Może również macie ciekawe muzea do zwiedzenia razem z dziećmi?

 

To jak? Chodzicie, czy nie chodzicie z dziećmi do muzeów? Jakie macie doświadczenia? Czekam jak zawsze na Wasze komentarze w temacie. 

 



PS 1. Żeby nie było, że muzea nam obce. Poniżejarchiwalne zdjęcie z czasów, kiedy moja córeczka była taka malutka, że siedziała sobie spokojnie we wózku i chłonęła sztukę z mlekiem matki. ;)

dziecko do muzeum

PS 2.Dużą porcję wędrówek po muzeach mieliśmy ostatnio w Londynie >>klik klik<<.

PS 3. Info dla tych, którzy pytają o sprzęt foto. Zdjęcia do wpisu robiłam takim aparatem z takim obiektywem.

PS 4. Znajdziecie mnie również na Facebooku  i Instagramie.

You Might Also Like

  • my chodzimy :) i nawet uczestniczymy w rocznym programie „Pierwsze kroczki w muzeum” w Muzeum Morskim. Co miesiąc mamy zajęcia w których uczymy się poprzez doświadczanie np. co tonie, a co nie; szukanie morskich zwierząt itd. Świetna sprawa dla maluchów, niezwykle rozwojowe :)