Zabawki do kąpieli dla dziecka. Jak wybierać? Co u nas sprawdza się najlepiej?

27 stycznia 2016

zabawki do kąpieli dla dziecka

Jak wybrać zabawki do kąpieli dla dziecka?

Zabawki do kąpieli dla dziecka. Taki niby drobiazg. Bo co takiego trudnego w tym może być? I tu wiele z Was może się ździwić, bo to jednak nie taka prosta sprawa. Oczywiście, można wejść do pierwszego lepszego sklepu i kupić pierwszą lepszą kaczuszkę. Tyle tylko, że jak już tak dbamy i chuchamy na te nasze dzieciaki, to i w tej kwestii warto zadać sobie trochę trudu i zadbać o ich bezpieczeństwo i zdrowie.

Na co powinniśmy zwrócić uwagę przy wyborze zabawek do kąpieli?

Jak dla mnie warto sobie zadać trzy podstawowe pytania:

Pytanie #1 Z jakie tworzywa są zrobione zabawki do kąpieli dziecka?

Czy tworzywo jest bezpieczne i przeznaczone dla dzieci? Czy nie jest to niewiadomego pochodzenia tworzywo, które może być toksyczne? Przecież dzieciaki w wodzie szaleją i często wkładają zabawki do buzi i gryzą!

 Pytanie #2 Czy łatwo zachować higienę zabawek do kąpieli?

To jest mega ważny punkt. Mało kto zwraca na to uwagę, ale większość zabawek z dziurką piszczałką pochłania wodę, ale jednocześnie nigdy nie oddaje tej wody do końca, a to oznacza  że po kąpieli woda w środku zabawki jest świetną pożywką do powstawania grzybów, glutów, bakterii i innych niefajnych śmierdzących spraw. Warto zatem wybierać takie zabawki, które są łatwe do wyczyszczenia, bez niebezpiecznych zakamarków i szczelinek.

Pytanie #3 Czy zabawki do kąpieli są wielozadaniowe?

Ten punkt jest najmniej ważny. To raczej taka dobra rada, jak się nazbyt nie zagracić. :) Warto wybierając zabawki zwrócić uwagę na to w jaki sposób można się nimi bawić. Przykładowo może to być tylko zwykłą kaczuszka, albo taka kaczucha jaką my mamy, czyli zabawka plus wodospad  plus polewaczka w jednym. Do tego wszystko się składa jedno w drugie i znacznie oszczędza cenne miejsce w łazience.

zabawki do kąpieli dla dziecka

Jakich zabawek do kąpieli używaliśmy?

Na początku zaczęliśmy od ręcznie robionej w Hiszpanii kaczuszki od Cuddledry (do zobaczenia tutaj). Niestety to była klasyczna zabawka piszczałka, do której do środka wpływała woda. Czyli idealna do hodowania grzyba. Dodatkowo nie potrafiła stabilnie stać na wodzie choć przez kilka sekund, co było strasznie irytujące. Poza tą kaczuchą były też inne piszczące stworki . Wszystkie praktycznie z dziurkami, które chętnie wciągały wodę do środka i już jej nie oddawały do końca.I tak mieliśmy te zabawki, aż któregoś dnia Karolina z bloga Little Hooligans (post do zobaczenia tutaj) napisała o tych wszystkich grzybach mieszkających w zabawkach. I tak oto wszyscy cisi zdrajcy z naszej łazienki wylądowali bez litości w koszu (na szczęście nie było tego dużo).

5675c-img_005

Jakie zabawki do kąpieli aktualnie używamy?

Mamy dwie zabawki, które na razie w zupełności wystarczają. Tak wyszło, że obie są z firmy Skip Hop. Swoją drogą to firma moim zdaniem z bardzo fajnymi i trafionymi w potrzeby produktami. Używamy naprawdę wiele rzeczy od nich i wszystko świetnie się sprawdza (kiedyś pewnie powstanie o tym post). Zabawki do wody ze Skip Hop, bez których nie może się odbyć codzienna kąpiel Małej A to:

SKIP HOP WODOSPAD WIELORYB

Mamy praktycznie od samego początku, czyli prawie półtora roku. Wciąż wygląda jak nowa. Ma dziesiątki zastosowań. Pozwala na świetne opłukanie ciała dziecka, czy spłukanie włosów bez polewania wodą oczu, tworzy wodospad, jest wielorybem i ma wygodny uchwyt, dzięki któremu ładnie stoi w pionie i leży w poziomie Sprytnie zaprojektowana i przemyślana. Uwielbiamy i polecamy. Wykonana z bezpiecznego tworzywa. Cena około 39zł

SKIP HOP KACZKI

Te kaczuchy używamy od jakiś 3-4 miesięcy. Zakupiłam spontanicznie w jednym ze sklepów stacjonarnych w UK. Nie byłam pewna, czy za kawałek plastiku chcę zapłacić 10 funtów, ale zachęcona wieloma pozytywnymi opiniami i tym, że marka nigdy mnie nie zawiodła postanowiłam zaryzykować i wydać na tego typu zabawkę trochę więcej.  I wiecie co? Było warto. Dla mnie to absolutny hit! Kaczki są świetne. Pieknie balansują na wodzie, robią najprzeróżniejsze wodospady, a nawet ładnie trzymają się głowy dziecka. :D Do tego można nimi opłukiwać malutkie, pulchne ciałko, a po kąpieli wytrzeć i złożyć jedną w drugą. Są lekkie i zajmują niewiele miejsca. Wykonane z bezpiecznych tworzyw. Moja mała A uwielbia te kaczuchy. Ja też! :)  Cena w Polsce ok 38 zł. Moim zdnaiem warte każdej złotówki.

A u Ciebie jakie zabawki do kąpieli sprawdzają się najlepiej? Na co zwracasz uwagę przy zakupie? Używasz tego co my? Pisz śmiało poniżej w komentarzach. :)

PS. Lubisz Mameska.com? Chcesz być z blogiem na bieżąco? Zapraszam do polubienia profilu na Facebooku  i Instagramie.


Wpis zawiera linki afiliacyjne. Jeśli zatem klikniesz na te linki lub dokonasz za ich pomocą zakupów to bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów pomagasz mi utrzymać i rozwijać dalej bloga. Wielkie dzięki!

You Might Also Like

  • etatowamatka

    U nas sprawdzają się kubeczki z Ikei, przeznaczone są chyba do zabaw na plaży ale w wannie też dają radę:) są tanie, wchodzą jeden w drugi co zaoszczędza miejsca, każdy jest inny – jeden ma sitko, inny jedna dziurkę inny dziurki z boku itd., No i nie są pożywką dla grzybów!

    • Tak! Też mamy te kubeczki, sprawdzały się świetnie na basenie. O zabraniu do wanienki kompletnie zapomniałam. Dobrze, że mi przypomniałaś. :*

  • Marzena

    Ja polecam piankowe zabawki do kąpieli BOON, świetne nowoczesne wzory, nie chłoną wody i w ogóle mega są :)
    https://i.ytimg.com/vi/1NbadK5FRhA/maxresdefault.jpg
    BOON ogólnie ma super zabawki do kąpieli, warto zobaczyć :)

    No i jeszcze pojemnik na te wszystkie zabawki, szkoda tylko że musi być idealnie płaska powierzchnia do przyczepienia ale i tak polecam :)
    http://imged.pl/2440/babyono-pojemnik-na-zabawki-do-wanny-kapieli-hit-2-557440.jpg

    • Słyszałam wiele dobrego o tej marce. Może kiedyś się skuszę. Na razie Skip Hop wystarcza :)

  • Dziewczyny, jak radzicie sobie z czyszczeniem zabawek? Bo u nas większość po czasie ląduje w koszu, mimo że suszymy, czyścimy, dbamy… szału można dostać ;)

    Diana

    • Tak jak napisałam w poście. Kupuję takie, które są łatwe do umycia i wysuszenia. Bez zakamarków :)

  • A jak suszysz zabawki po kąpieli? Może to kwestia dobrego osuszenia? U mnie nigdy coś takiego jak obłażenie czymś czarnym nigdy nie miało miejsca.

    • Leżą i schną, przecieram na sucho. Może to kwestia wilgoci w łazience….